Jesteś tutaj: Strona główna » W czym Ci pomogę » Ochrona majątku

Ochrona majątku

Posiadanie polisy i bycie faktycznie chronionym to nie to samo. Sprawdzam, czy Twoje ubezpieczenia, domu, samochodu, firmy, majątku, rzeczywiście zadziałają w momencie, kiedy będą potrzebne. Jeśli nie to pokażę jak to zmienić. Bezpłatnie.

Sonia Kosmala awatar

Zapraszam, Sonia Kosmala

Masz ubezpieczenia. Ale czy masz realną ochronę?

Oto trzy sytuacje, w których polisa nie zadziała tak, jak myślisz:

Scenariusz 1 — Niedoubezpieczenie nieruchomości

Ubezpieczyłeś dom na 400 000 zł dziesięć lat temu. Dziś odbudowa kosztowałaby 750 000 zł. Masz pożar. Ubezpieczyciel wypłaca proporcjonalnie: 53% szkody, bo tyle wynosi stosunek sumy ubezpieczenia do wartości odtworzeniowej. Otrzymujesz odszkodowanie za połowę strat. Resztę pokrywasz sam.

Scenariusz 2 — Wyłączenie z OC zawodowego

Prowadzisz działalność. Masz OC zawodowe. Klient pozywa Cię za błąd, który wyrządził mu straty. Czytasz polisę i okazuje się, że ten konkretny rodzaj szkody jest w wyłączeniach, o których nie wiedziałeś przy podpisywaniu umowy. Odszkodowanie: z własnej kieszeni.

Scenariusz 3 — AC bez opcji szyby i assistance

Masz autocasco. Masz stłuczkę za granicą podczas weekendowego wyjazdu. Holowanie do Polski: 4 000 zł. Szyba rozbita przy próbie włamania: 1 800 zł. Samochód zastępczy na 5 dni: 1 200 zł. Łącznie: 7 000 zł. Twoje AC nie obejmuje ani holowania zagranicznego, ani szyby w osobnym zakresie, ani samochodu zastępczego powyżej 3 dni. Dopłacasz sam.

Skąd biorą się luki w ochronie majątku?

Sonia Kosmala

Rynek ubezpieczeń majątkowych jest rozległy i nieprzejrzysty. OC, AC, NNW, ubezpieczenie domu, mieszkania, firmy, sprzętu, odpowiedzialności cywilnej — każdy produkt ma własne wyłączenia, sumy, limity i warunki wypłaty. Porównanie ofert bez znajomości tych zapisów to porównanie cen, a nie ochrony.

Nikt nie czyta polis w całości. To nie jest zarzut, to fakt. Polisa to dokument prawny pisany przez prawników ubezpieczyciela, z myślą o interesie ubezpieczyciela. Klient podpisuje, płaci składkę i zakłada, że jest chroniony. Często jednak jest chroniony tylko częściowo.

Planer finansowy patrzy na ubezpieczenia inaczej: nie co jest najtańsze, ale co faktycznie chroni. I czy wszystkie obszary ryzyka są zaadresowane.

Audyt istniejących polis: sprawdzam, co masz i czy to wystarczy

Zaczynam zawsze od tego, co już masz. Audyt istniejących polis jest pierwszym krokiem, bo nie ma sensu dokładać ubezpieczeń, jeśli nie wiemy, gdzie są luki w tym, co już jest.

Ubezpieczenie nieruchomości (dom, mieszkanie)
Weryfikuję sumę ubezpieczenia względem aktualnej wartości odtworzeniowej, bo wartość z 10 lat temu to nie wartość dzisiejsza. Sprawdzam zakres: czy obejmuje przepięcia, zalanie przez sąsiada, kradzież z włamaniem, stłuczone szyby. I wyłączenia: czego polisa nie obejmuje, a Ty myślisz, że tak.

Ubezpieczenia komunikacyjne (OC, AC, NNW, assistance)
OC sprawdzam pod kątem sumy gwarancyjnej i zakresu. AC, czyli jakie zdarzenia są objęte ubezpieczeniem, jaki jest udział własny, czy obejmuje on holowanie, szybę, samochód zastępczy. NNW i assistance, czy w ogóle warto, czy powielają ochronę z innej polisy.

OC w życiu prywatnym
Jeden z najczęściej pomijanych produktów. Chroni przed roszczeniami osób trzecich za szkody wyrządzone w życiu codziennym: dziecko wybije piłką okno sąsiada, pies pogryzieDostajesz zalanie od góry przez niedomknięty kran. OC prywatne to często kilkadziesiąt złotych rocznie za realną ochronę.

OC zawodowe i firmowe
Dla przedsiębiorców, freelancerów, specjalistów wykonujących zawody regulowane. Weryfikuję czy zakres odpowiada realnemu ryzyku zawodowemu i czy wyłączenia nie zostawiają niechronionych obszarów działalności.

NNW indywidualne, grupowe, szkolne
Sprawdzam sumy, warunki wypłaty i to, czy ubezpieczenie grupowe w pracy lub szkolne dziecka nie nakłada się niepotrzebnie z indywidualnym albo czy nie zostawia luk, które warto uzupełnić.

Ubezpieczenia turystyczne
Weryfikuję, czy posiadana karta kredytowa lub polisa roczna faktycznie obejmuje planowane wyjazdy, pod kątem regionu, aktywności, sprzętu i okresu ochrony.

Doradztwo i dobór nowych polis: uzupełniam luki tam, gdzie ochrony brakuje lub jest niewystarczająca

Jeśli audyt pokaże braki, zarekomenduję i przedstawię konkretne rozwiązania dopasowane do sytuacji: rodzaju majątku, aktywności życiowej i zawodowej, struktury rodziny. Nie propaguję jednej firmy ubezpieczeniowej, analizuję rynek i dopasowuję zakres. Celem nie jest posiadanie jak największej liczby polis, ale posiadanie właściwych, bez przepłacania i bez luk.

Jedna sesja audytowa zajmuje zazwyczaj 45–60 minut. Przyniesiesz mi polisy lub nazwy towarzystw, a resztą zajmuję się ja. Bez ukrytych kosztów. Weryfikacja jest bezpłatna.

Jak wygląda audyt ochrony majątku z planerem finansowym

Krok 1 — Zbierasz polisy

Krok 2 — Analizuję i identyfikuję luki

Krok 3 — Rekomendacje i wdrożenie

Najczęstsze pytania o ochronę majątku

Mam polisę od lat u tego samego agenta, czy naprawdę warto sprawdzać?

Właśnie dlatego warto. Polisy zawierane kilka lat temu często mają sumy ubezpieczenia niedostosowane do obecnych cen nieruchomości i kosztów odbudowy. Lojalność wobec agenta nie aktualizuje automatycznie Twojej ochrony.

Czy nie wystarczy porównać oferty na porównywarce?

Porównywarka pokazuje cenę. Nie pokazuje zakresu wyłączeń, podlimitów na poszczególne ryzyka ani warunków wypłaty odszkodowania. Najtańsza polisa i najlepsza ochrona to często dwie różne polisy.

Mam ubezpieczenie przez pracodawcę, czy to nie wystarczy?

Ubezpieczenie grupowe w pracy zazwyczaj obejmuje NNW i podstawowe ryzyko na życie — z sumami ustalonymi przez pracodawcę, nie przez Ciebie. Rzadko obejmuje majątek, OC prywatne czy ryzyka zawodowe przy własnej działalności.

Czy przy zmianie ubezpieczyciela nie stracę zniżek za bezszkodowość?

Zniżki za bezszkodowość (bonus) są przenoszone między towarzystwami, wystarczy zaświadczenie od dotychczasowego ubezpieczyciela. Zmiana towarzystwa nie oznacza utraty historii szkodowości.

Ile polis potrzebuję?

To zależy od sytuacji, nie ma jednej odpowiedzi. Celem nie jest maksymalna liczba polis, ale pełne pokrycie realnych ryzyk bez dublowania ochrony i przepłacania. Po audycie wiesz dokładnie, co jest potrzebne — i co można zrezygnować.

Dlaczego ochrona majątku jest podstawą, a nie dodatkiem

W planowaniu finansowym istnieje żelazna zasada kolejności: najpierw chronisz to, co masz, dopiero potem budujesz to, czego nie masz. Inwestowanie bez ubezpieczonego majątku to budowanie na piasku. Jeden pożar, jedno zdarzenie losowe, jedna skuteczna sprawa sądowa i lata budowania mogą zniknąć w tygodnie.

Dlatego w każdej analizie finansowej zaczynam od sprawdzenia ochrony. Nie dlatego, że chcę sprzedać polisę, ale dlatego, że bez solidnej podstawy reszta planu finansowego jest narażona na ryzyko, które łatwo wyeliminować.

Ubezpieczenia majątkowe to fundament majątku, obok żelaznej rezerwy i zabezpieczenia na zdarzenia losowe. Wszystko, co budujesz powyżej — inwestycje, emerytura, majątek dzieci — stoi na tym fundamencie.

Zobacz, co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić: